20 lat HYBRYD

20 LAT HYBRYD

JAK TOYOTA ZREWOLUCJONIZOWAŁA MOTORYZACJĘ

Mówisz hybryda, myślisz Toyota. Nie ma na świecie drugiej marki, która tak jednoznacznie byłaby utożsamiana z nowoczesnym napędem hybrydowym. I nie ma się czemu dziwić – japońska marka od 20 lat konsekwentnie dopracowuje i dostarcza hybrydowe samochody do 90 krajów świata. Bum na hybrydy to zasługa właśnie Toyoty. Coraz częściej na auta z wydajnym i niezawodnym napędem hybrydowym decydują się też Polacy. Ale droga do sukcesu była bardzo długa i kręta.

Do końca stycznia 2017 roku Toyota sprzedała łącznie ponad 10 mln hybryd. Technologia hybrydowa to obecnie najpopularniejszy sposób na ograniczenie zużycia paliwa i zanieczyszczeń powietrza powodowanych przez transport. Od 20 lat Toyota traktuje jako swój priorytet zmniejszenie wpływu motoryzacji na środowisko. Japońska marka szacuje, że do 31 stycznia 2017 roku wyprodukowane przez

nią hybrydy pozwoliły zapobiec emisji 77 milionów ton CO2. O tyle więcej dwutlenku węgla trafiłoby do atmosfery, gdyby zamiast hybryd kupiono samochody benzynowe o podobnej wielkości i osiągach. Jednocześnie sprzedaż hybryd pozwoliła zaoszczędzić 29 miliardów litrów benzyny.

Kierowcy na całym świecie pokochali hybrydy nie tylko za niskie zużycie paliwa. Mają do zaoferowania znacznie więcej. Użytkownicy chwalą sobie między innymi: bezawaryjność, niskie koszty eksploatacji, przywileje, jakie niesie ze sobą posiadanie hybrydy oraz cichą, spokojną i wyjątkowo komfortową jazdę.

NAJWAŻNIEJSZE MODELE W HYBRYDOWEJ HISTORII TOYOTY:

<b>Prius</b><br>Wraz z czwartą generacją Toyota wprowadziła do Priusa przebudowany silnik spalinowy, który wykazuje się sprawnością cieplną powyżej 40% - jest to najlepszy wynik na świecie dla silnika benzynowego!Prius
Wraz z czwartą generacją Toyota wprowadziła do Priusa przebudowany silnik spalinowy, który wykazuje się sprawnością cieplną powyżej 40% - jest to najlepszy wynik na świecie dla silnika benzynowego!
<b>Prius Plug-in</b><br>Dzięki większym bateriom zasięg na silniku elektrycznym to aż 50 km, a dzięki specjalnemu trybowi EV City nawet 60 km. Średnie spalanie to zaledwie 1,0 l/100 kmPrius Plug-in
Dzięki większym bateriom zasięg na silniku elektrycznym to aż 50 km, a dzięki specjalnemu trybowi EV City nawet 60 km. Średnie spalanie to zaledwie 1,0 l/100 km

Toyota jest największym producentem samochodów hybrydowych na świecie. Japoński koncern jako pierwszy wprowadził auta hybrydowe do seryjnej produkcji. W sierpniu 1997 roku zadebiutował minibus Coaster Hybrid EV, a już w grudniu 1997 roku do salonów trafił Prius – pierwszy na świecie masowo produkowany samochód hybrydowy. Prius był pierwszą realną odpowiedzią przemysłu motoryzacyjnego na rosnący problem nadmiernej emisji gazów cieplarnianych. Toyocie jako pierwszej udało się opracować wystarczająco wydajny i trwały akumulator oraz napęd wykorzystujący silnik elektryczny, który zapewniał niższe zużycie paliwa przy braku konieczności ładowania samochodu z zewnętrznej sieci. Zespół projektantów Priusa pracował w przekonaniu, że rozwój samochodów hybrydowych jest kluczowy dla przyszłości motoryzacji. Takie nastawienie zaowocowało pierwszym na świecie hybrydowym samochodem osobowym, który można było wdrożyć do masowej produkcji.

Prius zyskał tak dużą popularność, że stał się synonimem ekologicznego samochodu. Model ten sprawił, że kierowcy zaczęli zwracać uwagę na zużycie paliwa i emisję spalin przy wyborze auta. Prius 4. generacji, który zadebiutował w Polsce w kwietniu 2016 roku, powstał nie tylko z myślą o niskiej emisji spalin i ochronie środowiska, ale także o osiągach i radości z jazdy. Jest to pierwszy model Toyoty zbudowany na platformie TNGA, która zapewnia niski środek ciężkości, dużą sztywność nadwozia oraz bardzo dobre właściwości jezdne.

NIE TYLKO PRIUS. TOYOTA MA JUŻ CAŁĄ RODZINĘ HYBRYD

  • TOYOTY YARIS HYBRID
    Fot. Materiały partnera

  • TOYOTA AURIS HYBRID
    Fot. Materiały partnera

  • TOYOTA PRIUS
    Fot. Materiały partnera

  • TOYOTA RAV4 HYBRID
    Fot. Materiały partnera

  • TOYOTA C-HR
    Fot. Materiały partnera

Wszystko zaczęło się 20 lat temu, kiedy na rynek trafiła pierwsza generacja Priusa, do dziś uznawanego za synonim hybrydy. Ale nie tylko jemu Toyota zawdzięcza sukces swoich napędów hybrydowych. Japoński koncern oferuje aż 33 hybrydowe modele w 90 krajach na świecie. Jak długą i trudną drogę pokonali Japończycy, najlepiej pokazują wyniki sprzedaży. W 1998 roku, czyli w pierwszym pełnym roku obecności Priusa na rynku, Toyota sprzedała na świecie 17,6 tys. aut hybrydowych. W 2016 roku wynik ten wyniósł 1,4 mln, czyli około 80 razy więcej. Od chwili debiutu pierwszego Priusa Toyota sprzedała łącznie ponad 10 mln hybryd, w tym aż 20 tys. w Polsce. Toyota sprzedaje zdecydowanie najwięcej samochodów hybrydowy ze wszystkich producentów.

Co ważniejsze, żaden z konkurentów nie może się do Japończyków nawet zbliżyć. To wynik konsekwencji, ciągłego rozwoju, chęci ochrony środowiska i wiary w sukces.

Popularność hybryd wynika z konsekwentnych działań Japończyków i ogromnych korzyści, jakie daje użytkowanie aut hybrydowych japońskiej marki. Ich niezawodność, niskie zużycie paliwa i komfort podróżowania docenia już ponad milion kierowców rocznie, którzy decydują się na zakup nowej hybrydy od Toyoty. Świadczą o tym wyniki sprzedaży.

Hybrydy Toyoty podbijają świat.

OD PIONIERA DO ŚWIATOWEGO LIDERA

Kierowcy przekonali się już do samochodów z dwoma silnikami – elektrycznym i spalinowym. Sprzedaż hybryd Toyoty i Lexusa bije rekordy. Również w Polsce.

W 2016 roku Toyota sprzedała nad Wisłą 8364 hybryd, niemal 120 proc. więcej niż rok wcześniej. A już wiadomo, że w tym roku może być jeszcze lepiej. Tylko w styczniu i w lutym japoński koncern sprzedał u nas w kraju 2652 samochody z dwoma silnikami. Gdyby tylko taka sprzedaż utrzymała się do końca roku, Toyota zaliczyłaby kolejny rok, w którym polscy kierowcy podwoją zakupy wyprodukowanych przez nią hybryd.

Łącznie w Polsce – od początku sprzedaży toyot wyposażonych zarówno w silnik elektryczny, jak i spalinowy – trafiły one już do ponad 20 tys. kierowców. Przy czym, co ważne, ostatnie 10 tys. egzemplarzy kupiono w ciągu 12 miesięcy.

Podobnie jest na świecie. Z początkiem 2017 rok Japończycy mogli

<b>TOYOTA AURIS HYBRID</b> Fot. Materiały partneraTOYOTA AURIS HYBRID Fot. Materiały partnera

się pochwalić sporym sukcesem. Od 1997 roku, a więc od czasów premiery pierwszej generacji Toyoty Prius, pierwszego i dzisiaj w
kolejnych odsłonach sztandarowego hybrydowego modelu japońskiego koncernu, sprzedano na całym świecie 10 milionów jego spalinowo-elektrycznych aut.

To, pomijając już zadowolenie kierowców, przyniosło między innymi gigantyczne oszczędności w zużyciu paliwa i niemniejsze korzyści ekologiczne. Dzięki hybrydom udało się ograniczyć emisję CO2 o ponad 77 mln ton, a zużycie benzyny o 29 miliardów litrów.

DROGA TOYOTY DO ŚWIATOWEGO LIDERA

W 1995 roku na Salonie Samochodowym w Tokio odbyła się premiera koncepcyjnego Priusa. Futurystyczną wizję auta łączącego zalety napędu benzynowego z wydajnością jednostki elektrycznej przekuto w produkcyjne auto już dwa lata później, kiedy na rynek trafił pierwszy Prius. Pod koniec 2000 roku w pełni hybrydowe Toyoty zaczęły być sprzedawane w Europie. W marcu 2002 łączna sprzedaż hybryd na świecie przekroczyła już 100 tys. egzemplarzy. Rok później we wrześniu na rynku pojawił się Prius drugiej generacji. W październiku 2015 roku Toyota miała już na swoim koncie 500 tys. sprzedanych hybryd. Milion pojawił się już w maju 2007 roku. W połowie 2009 roku zadebiutował Prius trzeciej generacji. Do portfolio Toyota Motor Corporation nieprzerwanie dołączały nowe modele wyposażone w napęd hybrydowy.

W lutym 2011 na koncie Toyoty było już 3 mln sprzedanych hybryd. Ich popularność nieprzerwanie rosła. W listopadzie tego samego roku zadebiutował Prius Plug-in, czyli hybryda z możliwością ładowania baterii z zewnętrznego źródła, np. z domowego gniazdka. W kwietniu 2012 roku Toyota miała już na koncie 4 mln sprzedanych hybryd, a niecały rok później – 5 mln. Kolejne dwa miliony

<b>TOYOTA PRIUS</b> Fot. Materiały partneraTOYOTA PRIUS Fot. Materiały partnera

Japończycy sprzedali do września 2014. Rok później japońska marka ogłosiła program Toyota Environmental Challenge 2050, który przewiduje, że do 2020 roku koncern Toyoty osiągnie roczną sprzedaż hybryd na poziomie 1,5 mln egzemplarzy. Pod koniec 2015 roku zadebiutował Prius IV. Jeszcze w kwietniu 2016 roku na koncie Toyoty znajdowało się 9 mln sprzedanych hybryd. W styczniu 2017 wynik ten przekroczył 10 mln.

<b>TOYOTA AURIS HYBRID</b> Fot. Materiały partneraTOYOTA AURIS HYBRID Fot. Materiały partnera

SIEDEM MODELI. AURIS HYBRID NAJPOPULARNIEJSZY

Dynamicznie rosnąca sprzedaż samochodów Toyoty z dwoma silnikami to efekt między innymi wprowadzenia na rynek w ubiegłym roku trzech ważnych modeli: Priusa 4. generacji, SUV-a RAV4 Hybrid i zupełnie nowego crossovera C-HR Hybrid.

Teraz w polskich salonach Toyoty znajdziemy 7 modeli z napędem benzynowo-elektrycznym, należących do 6 segmentów. A na świecie Japończycy oferuje łącznie już 33 modele hybrydowe - sprzedawane są w 90 krajach.

Najpopularniejszym wśród polskich kierowców samochodem spalinowo-eletrycznym jest Toyota Auris Hybrid. Dotąd sprzedano niemal 10 tys. tych aut. Drugą najczęściej kupowaną hybrydą jest Yaris Hybrid, którego łączna sprzedaż wyniosła 4628 aut. Lubimy nowości. Toyotą C-HR Hybrid wyjechało z salonów tylko w ciągu pierwszych dwóch miesięcy tego roku aż 1036 kierowców. Nieźle sprzedaje się też Toyota RAV4 Hybrid – w sprzedaży w Polsce jest od 10 miesięcy i w tym czasie znalazło się 2809 chętnych na jej zakup.

Technologia hybrydowa

I JEJ NIEZAWODNOŚĆ

Hybrydy podbijają świat – to fakt. Widzimy to przede wszystkim na przykładzie Toyoty, która jest zdecydowanie największym producentem samochodów hybrydowych na świecie. Sprzedaż przyjaznych środowisku aut rośnie z roku na rok. Skąd bierze się ich popularność?

Odpowiedzi na to pytanie trzeba poszukać w korzyściach, jakie płyną z napędu hybrydowego. Opracowany przez japońskich inżynierów układ składa się z trzech połączonych ze sobą urządzeń: oszczędnego silnika benzynowego, mocnego silnika elektrycznego oraz akumulatora hybrydowego. To bardzo zgrana ekipa, która w zależności od potrzeby może się wspierać lub działać samodzielnie. W czasie jazdy może pracować tylko silnik elektryczny, tylko benzynowy lub oba jednocześnie. Wszystkie elementy nowoczesnego układu hybrydowego się wzajemnie uzupełniają. System sam dobiera źródła napędu, dzięki czemu może optymalnie wykorzystać każde z nich. Skutkiem takiego działania są lepsze osiągi i mniejsze spalanie.

Przykład współdziałania silników? Wyruszamy z pracy do domu

<b>TOYOTA RAV4 HYBRID</b> Fot. Materiały partneraTOYOTA RAV4 HYBRID Fot. Materiały partnera

i tradycyjnie wpadamy w korek. Przy powolnej jeździe w mieście najlepiej sprawdza się silnik elektryczny. Nie dość, że nie zużywa ani mililitra paliwa i nie emituje szkodliwych substancji, to przy każdym hamowaniu akumulatory doładowywane są przez system odzyskiwania energii. Kiedy wyrwiemy się już z korka na drogę szybkiego ruchu, gdzie elektrykowi zabrakłoby prądu i mocy, to do akcji wkracza silnik benzynowy. Jeżeli potrzebujemy pełni mocy, to obydwa silniki skupią się na napędzaniu kół.

Silnik elektryczny
Napędza koła, a także odzyskuje energię z hamowania i przekazuje ją do akumulatora hybrydowego. Najczęściej korzystamy z niego podczas ruszania, bo jego wizytówką jest moment obrotowy dostępny od samego początku, co zapewnia błyskawiczny start spod świateł. Elektryk świetnie sprawuje się też na krótkich dystansach, głównie w mieście, gdzie nie potrzebuje asysty jednostki spalinowej.
Silnik spalinowy
Wykorzystywane przez Toyotę niezwykle oszczędne silniki benzynowe mogą się pochwalić najwyższą sprawnością cieplną na świecie. Przekazuje moc za pośrednictwem wydajnej, bezstopniowej skrzyni E-CVT. Silnik benzynowy bierze na siebieodpowiedzialność za rozpędzanie auta przy wysokich prędkościach np. na autostradzie.
Akumulator hybrydowy
Nigdy się nie rozładuje. Akumulator hybrydowy jest ładowany zawsze podczas hamowania, a w razie potrzeby pozyskuje także energię z silnika spalinowego za pomocą generatora.
<b>TOYOTA C-HR</b> Fot. Materiały partneraTOYOTA C-HR Fot. Materiały partnera

JAK DOKŁADNIE DZIAŁA SAMOCHÓD HYBRYDOWY TOYOTY?

Układ hybrydowy działa różnie w zależności od sytuacji w jakiej się znajdujemy. Na postoju obydwa silniki wprowadzane są w stan spoczynku. Wpływa to na oszczędność, a także komfort wewnątrz pojazdu, bo auto nie emituje żadnego dźwięku. Przy spokojnym ruszaniu i jeździe do 50 km/h hybryda korzysta tylko z elektryka, a zużycie paliwa jest zerowe. W trybie EV można przejechać do kilku km do nawet ponad 50 w najnowszym Priusie Plug-in. Kiedy już się rozpędzimy i jedziemy stałą prędkością hybryda wykorzystuje silnik spalinowy tylko do wspomagania jednostki elektrycznej – to zapewnia oszczędność paliwa. Potrzebujemy przyspieszyć? Pełne naciśnięcie gazu do znak dla silników, by połączyć siły, pracować na pełnych obrotach i rzucić całą moc na koła. Przy osiągnięciu odpowiedniej prędkości wystarczy na chwilę puścić pedał gazu i znowu go wcisnąć, by auto utrzymało prędkość, ale przeszło w tryb oszczędniejszej jazdy. Za to podczas hamowania układ hybrydowy odłącza silnik spalinowy, odzyskując energię i ładując akumulatory hybrydowe.

JAK DZIAŁA NOWOCZESNY UKŁAD HYBRYDOWY OPRACOWANY PRZEZ TOYOTĘ?

DLACZEGO NIE WARTO BAĆ SIĘ HYBRYD?

Wielu kierowców, zupełnie niepotrzebnie, wciąż obawia się zakupu samochodu z napędem hybrydowym. Wokół tej nowoczesnej technologii narosło sporo mitów. Jednak coraz więcej użytkowników postanawia zaufać hybrydom. Z pewnością przekonują ich niemożliwe do podważenia fakty i korzyści, jakie dają takie samochody. Hybryda oznacza bowiem: niskie zużycie paliwa, bogate wyposażenie, ciszę i komfort jazdy, bezawaryjność oraz niskie koszty eksploatacji. Nie można też zapomnieć, że coraz więcej miast na całym świecie walczy z nadmierną emisją szkodliwych substancji, a właściciele hybryd cieszą się wieloma przywilejami. Przykładowo, mogą wjechać do ścisłego centrum. Na zakup hybrydy przewidziane są także korzystne dopłaty.

Najczęstszym zarzutem wobec hybryd jest wysoka cena. Tak mogło być na samym początku istnienia samochodów tego typu, ale Toyota rozwija już swoją technologię już od 20 lat. Teraz auta hybrydowe są nawet tańsze od podobnie wyposażonych modeli z silnikami wysokoprężnymi, a przy tym są znacznie oszczędniejsze, a dzięki niższemu spalaniu rzadziej odwiedzasz stacje benzynowe i więcej pieniędzy zostaje w portfelu. Niektórzy obawiają się, że nie będą mogli skorzystać z zalet hybrydy z powodu braku miejsca do ładowania, bo np. mieszkają w bloku. Trzeba jednak pamiętać, że akumulator w aucie hybrydowym jest w pełni bezobsługowy. System sam zarządza dystrybucją energii i w razie potrzeby doładowuje akumulator podczas jazdy z włączonym silnikiem spalinowym i podczas hamowania. Akumulator nigdy się nie rozładowuje!

Polscy klienci boją się też, że akumulator hybrydowy jest awaryjny i drogi w wymianie, co oczywiście nie jest prawdą. Toyota jest tak pewna swego, że daje na akumulatory aż 10-letnią gwarancję! Marka odnotowała przypadki niesamowitych przebiegów swoich aut hybrydowych. Taksówkarz z Wiednia przejechał Priusem II ponad milion kilometrów bez żadnej awarii! Samochody japońskiego producenta słyną z niezawodności, a wizyty hybrydami w warsztatach poza okresowymi przeglądami należą do rzadkości. Potwierdzają to świetne wyniki Toyot w niezależnych rankingach bezawaryjności.

Technologia hybrydowa to niezawodność, bardzo niska emisja szkodliwych substancji, znacznie niższe zużycie paliwa czy wysoki komfort jazdy w mieście, ale też wymierne korzyści dla naszego portfela. Nie tylko na stacji benzynowej, ale też przy wizytach u mechanika oraz późniejszej odsprzedaży samochodu. Jak duże są te oszczędności, dowiecie się na kolejnej stronie, gdzie dokładnie wyliczymy, ile złotych zaoszczędzicie dzięki hybrydzie.

HYBRYDY – POTĘŻNE OSZCZĘDNOŚCI.

NA PALIWIE I NA CZĘŚCIACH

Nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych można zaoszczędzić w ciągu kilku lat, jeżdżąc samochodem z napędem hybrydowym zamiast tradycyjnym, wyposażonym wyłącznie w silnik spalinowy. Oszczędności, co ważne, będą konsekwencją zarówno mniejszego zużycia paliwa, jak i tańszego serwisu

Przeciętny polski kierowca będący mieszkańcem dużego miasta jeździ głównie po mieście. Codziennie do pracy, po drodze zawozi lub odbiera dzieci ze szkoły, pod wieczór zakupy. I jeżdżąc tak, głównie przesuwa się w żółwim tempie w ogromnych korkach. Nawet jeżeli jego samochód jest już wyposażony w system Start&Stop, który wyłącza silnik w czasie gdy pojazd stoi w korkach lub na światłach, to i tak spala ogromne ilości paliwa. Silnik jest włączany za każdym razem, kiedy trzeba się przesunąć chociaż kilka metrów. W praktyce oznacza to często nawet dwa razy większe zużycie paliwa od tego, którym chwali się producent, informując o osiągach samochodu.

<b>TOYOTA MIRAI</b> Fot. Materiały partneraTOYOTA MIRAI Fot. Materiały partnera

Z hybrydą jest inaczej. Samochody z dwoma silnikami – elektrycznym i spalinowym – to idealne rozwiązanie na zatłoczone ulice polskich miast. Korki pokonujemy nimi, wykorzystując głównie silnik elektryczny. Przynosi to naprawdę imponujące oszczędności.

ZAMIAST DUŻEGO SEDANA PRIUS

Porównajmy zużycie paliwa w dwóch dość dużych samochodach. Pierwszych z nich niech będzie Toyota Avensis Sedan z silnikiem 1,8 Valvematic (o mocy 147 KM) i z automatyczną przekładnią Multidrive S. Ten samochód w ruchu miejskim spala średnio 8 l/100 km.

A drugim niech będzie Toyota Prius 1,8 Hybrid, której łączna moc napędu hybrydowego wynosi 122 KM. Ten samochód w ruchu miejskim spala średnio 3,3 l/100 km.

Wyobraźmy sobie teraz, że kupując samochód, chcemy nim jeździć aż do chwili, gdy nie osiągniemy 100 tys. km przebiegu. W tym czasie za paliwo do hybrydy zapłacimy aż o 21,4 tys. mniej złotych niż do benzynowego Avensisa – zakładając, że cena benzyny się nie zmieni i będziemy ją kupowali po 4,56 zł za litr.

Na każdym tysiącu przejechanych kilometrów oszczędności wynoszą w tym wypadku 214 zł. To prawie tak, jakby nam ktoś podarował jeden bak pełny benzyny.

<b>TOYOTA PRIUS PLUG-IN HYBRID</b> Fot. Materiały partneraTOYOTA PRIUS PLUG-IN HYBRID Fot. Materiały partnera
<b>TOYOTY YARIS HYBRID</b> Fot. Materiały partneraTOYOTY YARIS HYBRID Fot. Materiały partnera

YARIS HYBRID KONTRA INNE MIEJSKIE AUTA

Zaoszczędzimy również niemało, kiedy przesiądziemy się ze zwykłego miejskiego auta do jego hybrydowego odpowiednika, czyli Toyoty Yaris Hybrid. Nieduży benzyniak niech spala po mieście 7l/100 km, Yaris natomiast – podobnie jak Prius – średnio 3,3 l/100.

W tym wypadku, podróżując hybrydą, zaoszczędzimy na każdym tysiącu przejechanych po mieście kilometrów 169 zł. Cały czas zakładamy, że benzynę kupujemy po 4,56 zł za litr. Przez cały okres eksploatacji samochodu (zakładamy 100 tys. km przebiegu) na paliwo wydamy aż o niemal 17 tys. zł mniej niż w wypadku poruszania się podobnej wielkości samochodem wyłącznie z silnikiem benzynowym.

NIE MA SPRZĘGŁA I KOŁA DWUMASOWEGO

W hybrydowych układach napędowych Toyoty nie ma dodatkowo kilku elementów spotykanych w samochodach z silnikami benzynowymi lub diesla. I to zwykle są to te części, które po pierwsze lubią się psuć i do tego ich naprawa jest kosztowna.

Nie ma np. koła dwumasowego i sprzęgła. Nie ma też filtru DPF, alternatora, turbiny i rozrusznika. Wielu kierowców już wie, że brak konieczności naprawy lub wymiany tych części niesie ze sobą oszczędności liczone nawet w tysiącach złotych.

Do tego w hybrydach wyeliminowano paski klinowe – więc się ich nie wymienia – a klocki hamulcowe zużywają się średnio trzykrotnie wolniej niż w tradycyjnych samochodach. Dlatego, że układ hybrydowy wspomaga hamowanie, samochód wykorzystuje energię powstającą z hamowania do doładowania akumulatora hybrydowego zasilającego silnik elektryczny.

PLUG-IN I DOBRA CENA ODSPRZEDAŻY – DODATKOWE OSZCZĘDNOŚCI

Na hybrydach można zaoszczędzić jeszcze bardziej. W ofercie Toyoty jest Prius Plug-in Hybrid. W tym samochodzie pojemna bateria trakcyjna wydłużyła zasięg na samym silniku elektrycznym do 50 km. Prędkość maksymalna dostępna bez uruchomienia silnika benzynowego (EV) wynosi 135 km, co sprawia, że Prius Plug-in Hybrid może na co dzień pełnić rolę samochodu elektrycznego, jednak bez obawy o wyczerpanie baterii i unieruchomienie samochodu.

Termin Plug-In w nazwie wyraźnie ponadto informuje, że baterię samochodu możemy ładować nie tylko silnikiem spalinowym, ale z gniazdka elektrycznego – np. w domowym garażu. Prius Plug-in Hybrid zużywa średnio 1 l/100 km!

A kiedy już będziemy się rozstawali z naszą hybrydą, to i wtedy mogą pojawić się oszczędności. Hybrydy Toyoty są cenione na rynku samochodów używanych. Ich wartość spada powoli. Bywa, że wolniej niż w wypadku samochodów z tradycyjnym napędem.

TOYOTA PRIUS
PLUG-IN,

CZYLI NAJLEPSZA HYBRYDA NA RYNKU

Myślimy hybryda, mówimy Toyota Prius. Japoński samochód jest produkowany od 1997 roku i to właśnie dzięki niemu kierowcy na całym świecie pokochali samochody hybrydowe. W 2015 r. podczas Salonu Samochodowego we Frankfurcie Toyota zaprezentowała czwartą już generację Priusa. Teraz do Polski przyjeżdża wersja plug-in. Bez dwóch zdań, najlepsza i najoszczędniejsza hybryda na rynku!

Polacy pokochali hybrydy, a Toyota z roku na rok notuje coraz większą sprzedaż swoich przyjaznych środowisku modeli. Kierowcy nad Wisłą najbardziej lubią hybrydowego Yarisa, Aurisa oraz RAV4. Niedawno do sprzedaży wprowadzono pięknego crossovera C-HR, który również z miejsca stał się bestsellerem. Prius, choć na świecie jest wielkim hitem, to w Polsce nie cieszy się jednak aż takim zainteresowaniem. Nie oznacza to jednak, że nie jest to model z naszej perspektywy mało ważny. Wręcz przeciwnie! Dlaczego? Prius jest flagową hybrydą producenta. To na pokładzie tego modelu debiutują najnowocześniejsze rozwiązania. Przełomowy napęd plug-in - wykorzystany po raz pierwszy w 4. Priusie - już niedługo będzie dostępny w innych modelach.

<b>TOYOTA PRIUS PLUG-IN HYBRID </b>Fot. Materiały partneraTOYOTA PRIUS PLUG-IN HYBRID Fot. Materiały partnera


NIESAMOWITA STYLISTYKA I WYJĄTKOWE WNĘTRZE

Nowego Priusa Plug-in rozpoznamy od razu. W porównaniu z klasycznym Priusem jest o 10,5 cm dłuższy. Samochód mierzy dokładnie 4,645 mm długości, 1,760 mm szerokości oraz 1,470mm wysokości. Z przodu pojawiły się nowe lampy składające się z czterech modułów LED, nadające autu wyjątkowy wygląd.

  • Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Fot. Materiały partnera

  • Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Fot. Materiały partnera

  • Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Fot. Materiały partnera

  • Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Fot. Materiały partnera

  • Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Fot. Materiały partnera

  • Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Fot. Materiały partnera

  • Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Toyota Prius Plug-in Hybrid

    Fot. Materiały partnera

Prius Plug-in posiada również dodatkowe przetłoczenia poprawiające aerodynamikę. Każda dodatkowa krzywizna wpływa na współczynnik oporu powietrza, który w przypadku tego samochodu wynosi znakomite 0,25. Za to z tyłu pojawia się charakterystyczny profil wyjątkowej dla tego modelu podwójnej, wyprofilowanej tylnej szyby. Jego przedłużeniem jest łuk tylnego spojlera, na którego końcach znajdują się zintegrowane lampy typu LED (to rozwiązanie występuje wyłącznie w Priusie Plug-in Hybrid).

Z zewnątrz Plug-in mocno odróżnia się od brata, ale wnętrza obydwa samochody mają bardzo podobne. Wygodną i intuicyjną kabinę zaprojektowano według koncepcji Iconic-Human Tech. Projekt deski rozdzielczej jest przejrzysty, a wszystkie wyświetlacze, informacje i przełączniki znajdują się w zasięgu wzroku i ręki kierowcy. Do Priusa wystarczy wsiąść i po krótkiej chwili doskonale wiemy, gdzie co jest. Największą zmianą jest tu większy ekran multimedialny o przekątnej 8 cali z nowym interfejsem graficznym. Z kolei podwójny wyświetlacz TFT o przekątnej 4,2 cala obsługuje dodatkowe elementy graficzne, specyficzne dla pojazdu tego typu.

Szybki dostęp do wszystkich funkcji umożliwia odpowiednio  wyprofilowana deska rozdzielcza i skórzana kierownica. Kolorowy, duży wyświetlacz pozwoli sprawdzić dane dotyczące podróży, spalania, osiągów i stopnia naładowania baterii.Szybki dostęp do wszystkich funkcji umożliwia odpowiednio wyprofilowana deska rozdzielcza i skórzana kierownica. Kolorowy, duży wyświetlacz pozwoli sprawdzić dane dotyczące podróży, spalania, osiągów i stopnia naładowania baterii.
Nowoczesne wnętrze tworzą szare lub czarne wykończenia, miękkie tkaniny oraz metaliczne detale. Komfort jazdy zwiększa również obniżona pozycja za kierownicą, ergonomiczne fotele oraz kierownica z regulowaną wysokością.Nowoczesne wnętrze tworzą szare lub czarne wykończenia, miękkie tkaniny oraz metaliczne detale. Komfort jazdy zwiększa również obniżona pozycja za kierownicą, ergonomiczne fotele oraz kierownica z regulowaną wysokością.

REWOLUCYJNY NAPĘD PHV – TYLKO
1,0 L/100 KM


Nowy Prius Plug-in to krok milowy w porównaniu z poprzednią generacją. Dzięki opracowaniu pierwszego hybrydowego napędu Toyoty zawierającego Dual Motor Drive System, moc silników elektrycznych wzrosła o około 83 procent, do wartości 68 kW. Przekłada się to na lepsze przyspieszenie, większą dynamikę i rzadsze korzystanie z silnika spalinowego. Zamontowana pod bagażnikiem bateria litowo-jonowa o dużej pojemności jest najważniejszym elementem pozwalającym na uzyskanie realnego zasięgu 50 kilometrów. To poprawa aż o 25 km w porównaniu z poprzednią generacją.

<b>TOYOTA PRIUS PLUG-IN HYBRID</b> Fot. Materiały partneraTOYOTA PRIUS PLUG-IN HYBRID Fot. Materiały partnera

Wyraźnie wyższa jest też prędkość maksymalna w trybie elektrycznym - z 85 do 135 km/h. Maksymalna moc ładowania baterii wzrosła z 2 do 3,3 kW, a jego czas został skrócony o 65 proc. W nowym modelu ładowanie trwa od 2 do 3 godzin i 10 minut w zależności czy podepniemy go do zwykłego gniazdka, czy szybkiej ładowarki.

To nie wszystkie nowości. Nowy Prius Plug-in wyposażony jest także w system automatycznej klimatyzacji, w którym wykorzystano pompę ciepła z wtryskiem gazu. Pozwala ona ogrzać wnętrze bez włączania silnika benzynowego nawet w temperaturze do -10 stopni. Z kolei system ogrzewania baterii podczas ładowania utrzymuje optymalną temperaturę pracy nawet przy -20 °C.

Deklarowane przez producenta średnie spalanie to niesamowite 1,0 l/100 km. Większość kierowców podczas dojazdu do pracy, a potem powrotu do domu w ogóle nie użyje silnika spalinowego. Dzięki możliwości ładowania z gniazdka, Priusa wystarczy podłączyć np. na noc do ładowania, a rano znowu będziemy mieli w pełni naładowane akumulatory.

Priusa Plug-in można też wyposażyć w dach pokryty panelami fotowoltaicznymi. Toyota to pierwszy producent, który oferuje taki dach w modelu produkowanym seryjnie. Dzięki energii czerpanej ze słońca zasięg Priusa w trybie elektrycznym wzrasta o 5 km dziennie.

NIE TYLKO OSZCZĘDNOŚĆ, ALE TAKŻE ŚWIETNE PROWADZENIE I BEZPIECZEŃSTW

Podobnie jak klasyczny Prius i C-HR Prius Plug-in został zbudowany na bazie nowoczesnej platformy TNGA. Dzięki niej samochód zyskał niżej położony środek. Efektem jest bardziej precyzyjne prowadzenie, większa stabilność jazdy oraz bardziej naturalna pozycja za kierownicą. Podczas jazdy po nierównej nawierzchni tylne zawieszenie wielowahaczowe świetnie redukuje wstrząsy. Lepsze własności jezdne uzyskano również dzięki modyfikacji kolumn MacPhersona w przednim zawieszeniu. Komfort jazdy poprawiło także znaczne zredukowanie hałasu i wibracji.

Toyota przyzwyczaiła nas do dbania o bezpieczeństwo kierowcy i pasażera. Nie inaczej jest w przypadku flagowej hybrydy marki. Na udoskonalony pakiet Toyota Safety Sense składają się układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) z systemem wykrywania pieszych (PD), układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu z funkcją powrotu na zadany tor jazdy (LDA + SC), aktywny tempomat (ACC), układ rozpoznawania znaków drogowych (RSA), automatyczne światła drogowe (AHB).

Wszystko to sprawia, że Toyota Prius Plug-in to aktualnie najlepsza hybryda na rynku. Już niedługo technologie i rozwiązania wykorzystane w tym modelu trafią także do innych samochodów producenta.

Jak Toyota produkuje

NAJNOWSZY MODEL PRIUSA?

Toyota Prius powstaje w nowoczesnej fabryce położonej na wyspie Honsiu, ponad 300 km na wschód od Tokio. Prius to pierwszy model producenta zbudowany na nowoczesnej platformie Toyota New Global Architecture. To nie tylko nowa platforma, ale także cała koncepcja projektowania i produkcji samochodów.

Prius czwartej generacji oraz model Prius Plug-in Hybrid są montowane w fabryce Tsutsumi położonej w mieście, które nazywa się... Toyota. Leży ono w prefekturze Aichi, niedaleko zatok Chita i Mikawa. Toyota ma tutaj 12 fabryk, z których cztery – w tym Tsutsumi – produkują samochody, a osiem części do nich i podzespoły.

Nie przypadkiem japoński koncern wybrał właśnie to miejsce na produkcję jednych ze swoich najbardziej zaawansowanych technologicznie samochodów. W Tsutsumi od lat testowane są nowe techniki produkcji i innowacyjne rozwiązania.

To właśnie w tej fabryce zmontowano dotąd około połowy wszystkich hybryd wyprodukowanych przez Toyotę. Tutaj też np. wprowadzano cały szereg ekologicznych rozwiązań, takich jak: panele słoneczne zainstalowane na dachach zakładu, system eliminujący odpady panele słoneczne zainstalowane na dachach zakładu, system eliminujący odpady poprodukcyjne oraz nowe techniki malowania samochodów ekologicznymi farbami.


Fabryka Tsutsumi znana jest też z dużej wydajności. Z jej linii produkcyjnych fabryki zjeżdża kilkaset tysięcy samochodów rocznie. Nowy Prius opuszcza halę montażową średnio co niecałą minutę.

NOWY SYSTEM PROJEKTOWANIA
I PRODUKCJI


Dwa lata temu japoński koncern zaczął wdrażać system Toyota New Global Architecture (TNGA). Prius czwartej generacji był pierwszym samochodem, w którym z niego skorzystano.

TNGA to największa dotąd zmiana w historii Systemu Produkcyjnego Toyoty i zarazem nowa koncepcja projektowania i produkcji samochodów wymuszająca również zmiany w budowie fabryk i w sposobach ich organizacji. Jej istotą jest modułowość – samochody są tutaj budowane ze standardowych modułów i komponentów, co jednak wcale nie oznacza, że różne modele są niemal identyczne.

Jest bardzo lekka i korzysta z bardziej kompaktowych komponentów. Znacznie obniża koszty produkcji.
Jej wykorzystanie pozwoliło obniżyć środek ciężkości, a także poprawić pozycję za kierownicą. Wpływa to na pewność prowadzenia.
Zadebiutowała w Priusie IV. Teraz korzysta z niej także crossover C-HR oraz limuzyna Camry.
Do 2020 r. ponad połowa aut koncernu Toyota będzie zbudowanych na jej bazie.
Pozwala projektantom i inżynierom na znacznie więcej swobody. Dzięki czemu auta są ciekawsze stylistycznie, ale też dużo bardziej dopracowane technicznie.
SYSTEM TOYOTA NEW GLOBAL ARCHITECTURE (TNGA) Fot. Materiały partnera

Nowe ściśle zdefiniowane zasady rozmieszczenia podzespołów upraszczają bowiem projektowanie pojazdów, ale nie ograniczają swobody stylizacji. Dzieje się tak, ponieważ wpływ TNGA ogranicza się do obszarów niewidocznych na zewnątrz. Projektanci nadal mogą swobodnie tworzyć wizualnie atrakcyjne samochody o indywidualnym charakterze.

<b>TOYOTA PRIUS PLUG-IN</b><br>Ładowana z gniazdka Toyota Prius to prawdziwy popis możliwości marki. Średnie spalanie to robiące ogromne wrażenie 1,0 l/ 100 km. Co więcej, Prius Plug-in w trybie czysto elektrycznym może przejechać ponad 50 km!TOYOTA PRIUS PLUG-IN
Ładowana z gniazdka Toyota Prius to prawdziwy popis możliwości marki. Średnie spalanie to robiące ogromne wrażenie 1,0 l/ 100 km. Co więcej, Prius Plug-in w trybie czysto elektrycznym może przejechać ponad 50 km!

Na przykład elementy układu sterowania budowane zgodnie z nową koncepcją – takie jak pedały, kolumna kierownicy i fotel kierowcy – mają być zgodne z jednym z pięciu wzorców, określonych dla różnych platform i rodzajów pojazdów. Wcześniej podczas projektowania każdego z nowych modeli wiele czasu zajmowało dopasowywanie co do milimetra układu tych elementów dla osiągnięcia optymalnej pozycji kierowcy.

TNGA niesie również zmiany dotyczące samych fabryk. Linie produkcyjne montuje się w tym systemie na podłodze, a nie podwiesza u stropu, przez co łatwiej jest je instalować i modyfikować. TNGA pozwala również produkować kilka modeli lub ich poważnych wariacji na tej samej linii.

NIE TYLKO PRIUS
Koncepcję TNGA po raz pierwszy zastosowano przy projektowaniu i budowie Priusa czwartej generacji. W ubiegłym roku Toyota sięgnęła po niego w wypadku modelu Prius Plug-in Hybrid oraz C-HR.

HYBRYDOWE TOYOTY

W 24-GODZINNYM WYŚCIGU LE MANS

Toyota od 20 lat swoimi hybrydami rewolucjonizuje motoryzację. Z początku auta z dwoma, współpracującymi ze sobą silnikami były tylko ciekawostką. Teraz? Klienci oszaleli na ich punkcie, a sprzedaż wprost wystrzeliła. Coraz więcej Europejczyków chce mieć samochód hybrydowy. Dlaczego? Kierowcy docenili oszczędność paliwa, niską emisję spalin i niezawodność. Mało kto wie, że hybrydy to także osiągi i prędkość. Najlepiej udowadnia to Toyota w wyczerpujących wyścigach długodystansowych.





Za królową sportów motorowych uważa się oczywiście Formułę 1, ale w motoryzacji jest jeszcze jedna równie prestiżowa seria. To wyścigi długodystansowe WEC (FIA World Endurance Championship). F1 i WEC to dwa zupełnie różne światy. W Formule 1 jeżdżą najszybsi kierowcy i najszybsze bolidy. Zmagania są niesamowicie intensywne, skondensowane, a zawodnicy w przeciągu niespełna dwugodzinnego wyścigu walczą o każdą setną sekundy. Za to WEC kładzie nacisk na wytrzymałość i niezawodność.

<b>F1</b> – Toyota w przeszłości startowała również w Formule 1. Charakterystyczne biało-czerwone bolidy walczyły w Mistrzostwach w sezonach 2002-2009.F1 – Toyota w przeszłości startowała również w Formule 1. Charakterystyczne biało-czerwone bolidy walczyły w Mistrzostwach w sezonach 2002-2009.
<b>WEC</b> – W wyścigach długodystansowych Japończycy startują od 1983 roku. Od sezonu 2012 Toyota postawiła na hybrydy.WEC – W wyścigach długodystansowych Japończycy startują od 1983 roku. Od sezonu 2012 Toyota postawiła na hybrydy.

Wyścigi długodystansowe w serii FIA WEC trwają nie półtorej godziny, a 6 godzin, zaś w Le Mans aż 24 godziny! Na dalszy plan schodzi tu perfekcyjne pokonanie każdego zakrętu i błyskawiczne pitstopy. Wyścigi długodystansowe to wyjątkowo wyczerpujący test dla zespołu – kierowców i ich maszyny. Cała ekipa musi znieść trudy 24 godzin ścigania się na najwyższych obrotach. Liczy się niezawodność i bezawaryjność.

Toyota po raz pierwszy wystawiła swój zespół w wyścigach długodystansowych FIA World Endurance Championship w 1983

roku. Od tamtej pory japońska marka zdążyła zapisać już piękną kartę w historii dyscypliny. Bolidy producenta wzięły udział w 18 edycjach wyścigu Le Mans 24 Hours, który uchodzi za najbardziej prestiżowy i najważniejszy ze wszystkich wyścigów serii FIA World Endurance Champioship. To miejsce legendarnych rywalizacji, pięknych pojedynków i przełomowych wydarzeń dla całej motoryzacji. Toyota również ma się czym pochwalić na francuskiej ziemi – w latach 1992, 1994, 1999, 2013 i 2016 zajęła drugie miejsce.

TOYOTA JAK ZWYKLE – IDZIE SWOJĄ DROGĄ

Japończycy nie byliby sobą, gdyby nie postanowili zrewolucjonizować również wyścigów długodystansowych. W 2012 roku Toyota zadebiutowała w reaktywowanej serii FIA WEC z w pełni hybrydowym bolidem, który startował w najwyższej klasie prototypów LMP1. Toyota TS030, bo tak się bolid nazywał, był pierwszym benzynowym samochodem hybrydowym, który kiedykolwiek wystartował w wyścigach długodystansowych. TS030 został zastąpiony przez znacznie ulepszony prototyp TS040, którym zespół zdobył podwójne mistrzostwo świata – w klasyfikacji producentów i kierowców. W 2016 roku nastał czas TS050. Od momentu wystawienia do rywalizacji hybryd Toyota wygrała 13 wyścigów i wywalczyła 11 pole position. Kierowcy Toyoty aż 34 razy stawali na podium.

W tym roku Toyota wystawia w niektórych wyścigach serii trzy samochody. Cel na ten sezon jest niesamowicie ambitny – ekipa TOYOTA GAZOO Racing zamierza po raz pierwszy w historii marki zwyciężyć w wyścigu Le Mans.

<b>TOYOTA TS050 HYBRID</b> Fot. Materiały partneraTOYOTA TS050 HYBRID Fot. Materiały partnera
<b>TOYOTA TS030 HYBRID </b>Fot. Materiały partneraTOYOTA TS030 HYBRID Fot. Materiały partnera

Z myślą o tym triumfie bolid TS050 został ulepszony pod każdym kątem. Kierowcy to sama czołówka motorsportu, a kilku z nich ma spore doświadczenie w Formule 1. TS050 napędzany jest układem hybrydowym o energii 8 MJ z 2,4-litrowym turbodoładowanym silnikiem benzynowym V6. W ośrodku Higashi-Fuji opracowano nową wersję tej jednostki, optymalizując jej wydajność cieplną przez zwiększenie stopnia sprężania. Zmiany objęły komory spalania, blok silnika i głowice cylindrów. Zoptymalizowany został także napęd hybrydowy. Silniki/generatory są mniejsze i lżejsze, zaś akumulator litowo-jonowy został usprawniony.

Sporty motorowe nie cieszą się w Polsce zbyt dużą popularnością, ale motorsport ma ogromny wpływ na życie każdego kierowcy. Tory wyścigowe to poligon doświadczalny, gdzie testowane są najnowsze technologie i rozwiązania. Wiele z pomysłów po raz pierwszy wykorzystanych najpierw w Formule 1 czy właśnie WEC później przenika do zwykłych, produkcyjnych samochodów, którymi jeździ przysłowiowy Kowalski.